202202.10
0
1

Sądowe abc Z jak zeznania

Jak składać zeznania?

Prawdziwie! Kłamstwo wymaga umiejętności. Zeznania w sądzie, w prokuraturze, na policji składają świadkowie. W polskim prawie nie ma definicji świadka, świadek jest osobowym źródłem informacji, zatem mówi co wie o danym fakcie, czy zdarzeniu. Dowód z zeznań świadków to podstawa w polskim systemie prawnym. To właśnie na zeznaniach świadków sądy opierają swoje orzeczenia. Świadek informacje może mieć z widzenia (świadek naoczny), lub ze słyszenia. Składając zeznania nie wolno świadomie mówić nieprawdę (kłamać), ani zataić prawdy. Za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna do 8 lat pozbawienia wolności.

Czy świadek może przygotować się do sprawy?

Tak, jeśli wie na jaki temat ma zeznawać. Wtedy warto usystematyzować wiedzę, przypomnieć sobie co wie i skąd, kiedy zdarzenie miało miejsce, o chodziło. Z notatek korzystać nie można. Świadek powinien mówić o faktach, od ocen jest sąd. Warto mówić składnie, prosto. Po świadku niekiedy słychać kim jest, czym się zajmuje, jakie ma wykształcenie. Kiedy brakuje słów, czy z nerwów, niekiedy przez skromniejszy zasób słownictwa, wypowiedź jest wypełniania słowami, mającymi ukryć luki. Zdarzają się dłuższe przerwy, powtarzanie pytania. Słowo „tak” na końcu zdania ma potwierdzić wypowiadana słowa, kiedy mówiący nie jest pewny tego co mówi. Mark Twain powiedział:

„Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać”.

Miał rację, świadkowie tracą wiarygodność na detalach, im bardziej szczegółowa jest wypowiedź, tym łatwiej ją zweryfikować. Kłamcy zaś …pogubić.

Wiarygodność świadka

Wartość dowodowa zeznania zależy od wiarogodności świadka i jego wypowiedzi. Wiarygodny to taki, który nie budzi wątpliwości i można mu zaufać. Sąd ocenia wiarygodność na podstawie treści wypowiedzi, oceny samej osoby, cech charakteru, poziomu umysłowego, stanu emocjonalnego, a nawet zachowania w trakcie przesłuchania. Zdarza się też, że ktoś chce wprowadzić sąd w błąd relacjonując nieprawdziwą wersję wydarzeń tak, jakby była ona prawdziwa. Zdradzić może sposób wypowiedzi, sprzeczność w treści zeznań, wreszcie, zachowania (werbalne, niewerbalne).

Kłamstwo jest umyślnym działaniem komunikacyjnym podjętym celem zmylenia drugiej osoby, tutaj sędziego, prawdę można ukrywać lub fałszować. W pierwszym przypadku zeznający wstrzymuje się od przekazania jakiejś informacji, dzięki czemu faktycznie nie mówi ona niczego nieprawdziwego. W razie zdemaskowania broni: się zasłaniając niepamięcią lub przeoczeniem niektórych faktów. Powie, że uważał je za nieistotne, lub zapomniał o nich pod wpływem emocji. Zeznania fałszywe opiera się na celowym wprowadzaniu w błąd. Wtedy świadek nie ukrywa prawdziwej informacji, ale przekazuje informację zafałszowaną tak, jakby była prawdziwa. Zdarza się też, że świadkowie zeznają szczerze, ale nieprawdziwie. Nie składają fałszywych w rozumieniu kodeksu karnego zeznań, ale składają niewiarygodne zeznania. Przy poszukiwaniu prawdy w procesie kluczowym problemem jest rozróżnienie tych zeznań, odpowiedź na pytanie, komu należy dać wiarę.

Ocena wiarygodności

O wiarygodności decyduje sąd. Nie może uznać za wiarygodne alibi zapomnienia, gdy zeznający jest stroną w sprawie albo wydarzenie wpłynęło w istotny sposób na życie świadka. Szczegóły zajścia trafiają bowiem nie do pamięci krótkotrwałej człowieka, tylko są zarejestrowane w pamięci długotrwałej, a tym samym bardzo dobrze zapamiętywane. Obserwując zachowanie świadka podczas przesłuchania, należy zwracać uwagę na ton głosu, siłę jego natężenia, płynność wypowiedzi oraz naturalność używanych zwrotów. Kiedyś za mniej wiarygodne uchodziły zeznania kobiet. W starożytnym Rzymie, Grecji, i wedle prawa żydowskiego kobiety nie mogły być świadkami. W jednym z wyroków Sąd Najwyższy orzekł, że:

„Sąd, oceniając wiarygodność zeznań świadka, opiera się bądź na bezpośrednim wrażeniu, jakie wywiera nań osoba świadka, jego zachowanie się i sposób składania zeznań, bądź na analizie treści zeznań i porównania jej z innymi danymi materiału procesowego, bądź wreszcie na obu tych źródłach” ; (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1935 roku, sygn. akt I K 138/35). Na pewno wiarygodność zeznania wzrasta, gdy treści wypowiedzi świadka odnajdują swoje potwierdzenie w zeznaniach osób niezainteresowanych wynikiem sprawy i innych zgromadzonych dowodach. Przyjmuje się, że stosunkowo często wskazówką nieszczerości są zbyt długie i zbyt częste pauzy, niezdecydowanie przy rozpoczynaniu odpowiedzi na pytanie, błędy językowe oraz nagminne stosowanie różnych dźwięków typu hm, eee. Im dłużej świadek zastanawia się jad odpowiedzią, tym bardziej prawdopodobne, że coś ukrywa.

Mimo, że zeznaniom zazwyczaj towarzyszy stres warto obserwować ręce i język ciała świadka. Za wiarygodne uznać można zeznania bogate w szczegóły, konkretne, kiedy zeznający charakteryzuje się szybkim tempem uzupełniania. Same zaś zeznania mają charakter stały nie są zmienne. Świadek nieszczery udziela wymijających odpowiedzi, formułując odpowiedź, powtarzają treść pytania, by dać sobie czas na przygotowanie odpowiedniej wersji, stosują liczne pauzy. Na uwagę zasługuje nieodpowiedniość języka i wiedzy świadka. Szczery świadek nie kontroluje raczej swojego zachowania. Odpowiedzi na pytania formułuje bezpośrednio, na bieżąco w szybkim tempie, bez dłuższych pauz, swobodnie. Jest przekonywujący. Generalnie inaczej skonstruowane pod kątem językowym są zeznania prawdziwe, inaczej brzmią fałszywe.

Oczywiście wszystko to kwestia indywidualna. Podlega bieżącej ocenie. W przypadku coraz popularniejszych zeznań pisemnych, przemycenie treści nieprawdziwych staje się już łatwiejsze.