201910.06
1

614

Odszkodowanie od kochanka

W USA sąd zasądził 750.000 USD od na rzecz Kevina Howarda z Karoliny Północnej od kochanka jego żony. Podstawą odszkodowania jest przepis prawa stanowego o nazwie „alienation of affections” („przewłaszczenie uczuć”). Umożliwia małżonkowi pozwanie kogoś kto „celowo ingerował” w  związek małżeński.

To duża suma, ale okazuje się, nie najwyższa, jak czytam w intrenecie Lynn Arcara pozwała, a jakże w Karolinie Północnej swoją przyjaciółkę Susan Pecoraro oskarżając ją o kradzież męża (!).

Oceniając wynik sprawy po zasądzonej sumie, kradzież męża nie była nastawiona na jego krótkotrwałe użycie.

W Polsce „skok w bok” nie wiąże się z ryzykiem zapłaty odszkodowania. Często jednak spotykam się z pytaniem, czy można uzyskać „odszkodowanie za straty moralne?”

Abstrahując już od tego, że odszkodowanie przysługuje za szkodę majątkową, a za krzywdy przysługiwać może zadośćuczynienie, to zdradzonemu, czy porzuconemu, a także ofierze małżeńskich cierpień nie przysługuje żadna suma.

Swoich roszczeń można domagać się jednak inaczej np. domagając się orzeczenia winy za rozkład pożycia w sprawie o rozwód. Ale uwaga, nie każdy związek pozamałżeński będzie oznaczał automatycznie przypisanie winy w rozkładzie pożycia. Wina jest bowiem niepoliczalna, a przypisując małżonkom winę w wyroku rozwodowym nie ma znaczenia okoliczność, który z małżonków ponosi winę „większą”, a który „mniejszą”. Może być bowiem  tak, że zdradzany też zachowywał się nagannie, w rezultacie sąd orzeknie winę obu stron.

Jeśli rozkład pożycia nastąpił z innych niż zdrada przyczyn, np. zachowania się drugiego małżonka, małżonek, który dopuścił się cudzołóstwa, nie może być uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Fakt, że żona opuściła męża nie może być potraktowany jako wyłącznie zawiniona przez nią przyczyna rozkładu pożycia, gdy uczyniła to ze słusznej przyczyny, leżącej po jego stronie (wyrok Sądu Najwyższego z 26 stycznia 1999 r., III CKN 128/98).

Oczywiście zdradzającego można rozmaicie „ukarać”, choćby przez odwołanie poczynionej mu darowizny, lub prawnie uprzykrzając życie. O alimentach nie wspomnę.

W latach 2011 -2016 niedochowanie wierności małżeńskiej było przyczyną w 21-24% rozwodów.

Jak wskazuje jednak statystyki sądowe za te lata aż ¾ rozwodów przeprowadzanych jest bez orzekania o winie stron. W takich rozwodach za porozumieniem Stron, głównie za przyczynę podaj się niezgodność charakterów, po co bowiem otwierać puszkę Pandory.

Rzecz jasna, zdrada to niejedyna przyczyna rozwodów, ich jest nieskończoność, np. emocjonalne, czy fizyczne niedopasowanie, przemoc, alkohol, złe traktowania.  Jedna z moich Klientek zarzuciła mężowi, iż cały wolny czas wpatruje się w …akwarium i spędza w rybami więcej czasu niż z nią. Taka rybna poligamia.

O wodorostach mowy nie było.

Jedna przyczyna rozwodu ma jednak wskaźnik 100%, jest nią … uprzednie zawarcie małżeństwa.