Uprowadzenie dziecka przez rodzica za granicę
Swoboda przepływu osób w połączeniu ze zniesieniem barier administracyjnych przy przekraczaniu granic państwowych sprawiły, że problem jakim jest uprowadzenie dziecka przez rodzica za granicę staje się coraz częstszy. Tego typu działania najczęściej wynikają z konfliktów małżeńskich bądź partnerskich oraz nieumiejętności wspólnego rozwiązania takich kwestii, jak podział opieki nad dzieckiem po rozstaniu. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że czyn ten jest niezgodny z prawem i stanowi bezpośrednie wystąpienie przeciwko dobru dziecka.
Kwestie związane z bezprawnym uprowadzeniem dziecka za granicę bądź jego bezprawnym zatrzymaniem za granicą reguluje przede wszystkim Konwencja Haska dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę z 27 października 1980 r., według której czyn ten ma miejsce, jeśli nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego określonej osobie, instytucji lub innej organizacji, wykonywanego wspólnie lub indywidualnie, na mocy ustawodawstwa państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem, oraz jeśli w chwili uprowadzenia lub zatrzymania dziecka prawa te były skutecznie wykonywane wspólnie lub indywidualnie albo byłyby tak wykonywane, gdyby nie nastąpiło uprowadzenie lub zatrzymanie. Należy jednak pamiętać, że reguły zawarte w Konwencji Haskiej odnoszą się tylko do sytuacji, w których dziecko zostaje uprowadzone lub zatrzymane za granicą. W innych przypadkach zastosowanie znajdują przepisy prawa krajowego. Dodatkowo, jeśli dochodzi do bezprawnego uprowadzenia bądź zatrzymania dziecka w kraju członkowskim Unii Europejskiej, zastosowanie znajdą przepisy Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003, tzw. Bruksela II bis, mające pierwszeństwo przed Konwencją Haską.
Chcąc doprowadzić do powrotu bezprawnie uprowadzonego lub zatrzymanego za granicą kraju dziecka, niezbędne jest złożenie stosownego wniosku o jego powrót do właściwego organu państwa, w którym dziecko aktualnie się znajduje.